Zbliża się 11 listopada. Teraz właśnie zaczyna się w Poznaniu i okolicach słodkie szaleństwo ☺. Jak nakazuje tradycja trzeba zjeść słodkiego rogala, sowicie nafaszerowanego pysznym nadzieniem. Nadzienie powinno być z białego maku i bakalii w dużych ilościach, a ciasto półfrancuskie. Moje ciasto rosło jak szalone i kiedy zobaczył je mój syn, to ze śmiechem powiedział "znowu udało ci się wyhodować Godzillę".
Drożdżowe ciasto jest najzdrowsze na świecie. Wymaga uwagi przy wyrabianiu lecz Ci którzy mają maszynę do pieczenia chleba ten problem mają z głowy. Ja też idę na łatwiznę i korzystam z jej dobrodziejstwa za każdym razem. Tym razem zrobiłam bułeczki dyniowo - cynamonowe. Pyszne, mięciutkie, wymarzone do kawy lub herbaty.
Zapewne zauważyliście, że zafiksowałam się na dyniach. Mam pyszne dynie i nie waham się ich użyć 😉. Teraz czas na super miękkie nadziewane bułeczki dyniowe. Oczywiście nadziewane zmiksowaną dynią. O rany! Jakie wyszły puszyste!
Za klasycznymi czeskimi knedlami zawsze tęskniłam. Po raz pierwszy jadłam je w uroczej knajpce w Pradze. Podano je z gulaszem i dużą ilością sosu, tak, że były fajnie nasiąknięte sosem, a na wierzchu suche. Były zachwycające w smaku i do dzisiaj pamiętam ich smak. Próbowałam je sobie odtworzyć, ale moje przypominały parzaki (też dobre, ale to nie to). A dziś mam! Prawdziwy czeski knedel.
Domowa piekarnia działa na pełnych obrotach. Dzisiaj następny pyszny chlebek. Niezwykle pachnący, bo ma dodatek żurku i czarnuszki. Do czarnuszki trzeba się przekonać. Ma swój specyficzny smak i nie każdy go toleruje. Całe szczęście, że my nie mamy z nią problemów i używamy jej kiedy nam pasuje.
Placki ziemniaczane, to niemal klasyka polskiej kuchni. Już kiedyś zamieściłam przepisy na smaczne placki z ziemniaków surowych (tutaj) i (tutaj). A dziś re-we-la-cja! Nadziewane placki ziemniaczane. Kiedy przeczytałam pierwszy raz ten przepis, to pomyślałam "czego to ludzie nie wymyślą". No ale jak już zrobiłam, to wiedziałam, że kilka następnych smażeń placków będzie takich samych. Są pysznie fantastyczne. Przepis zaczerpnęłam z bloga Teresy "Moje wyroby" :).
Do jedzenia ciasta drożdżowego nie trzeba nas namawiać. Jest smakowite zarówno suche, jak i z dodatkiem konfitury. Dzisiaj zrobiłam z jagodami. Przepis ten jest w mojej rodzinie tak długo, że już nie pamiętam od kogo go dostałyśmy.
Zapewne lubicie na śniadanie słodkie pieczywo. Takie są właśnie te bułeczki. Pyszne, mięciutkie, znakomite do konfitur, czy kremów czekoladowych, albo jeszcze lepiej - miód i ser biały. Ekstra śniadanie!
Co zrobić gdy zostanie nam trochę farszu? Wyrzucać? Mrozić? Nie, nic z tych rzeczy. Można zrobić smaczną przekąskę. Dorabiamy tylko trochę ciasta i pieczemy.