Pasztety to polska specjalność, ale w tej wersji jadł go mało kto. Pasztet z selera jest znakomity i na gorąco i zimno. Mnie bardzo smakował prosto z piekarnika, a reszta rodziny wolała na zimno.
Zwykle warzywa podajemy surowe, albo gotowane. Dzisiaj podałam panierowane w bułeczce i jajku. Moja panierka była z dodatkiem sera żółtego, tak że danie miało interesujący smak. Tym sposobem miałam pyszną kolację.
No jak tu nie zrobić na Święta jajek? Chciałbym w kilku rodzajach, ale tym razem będą tylko faszerowane pieczarkami. Taka jest wola rodziny. Jajka są niezwykle smaczne, choć wyglądem nie powalają. Oj tam, normalnie nafaszerowane.
Bardzo lubię grzyby. Uważam je za przysmak i mogłabym często je przyrządzać. Tak więc dziś będą pieczarki nadziewane z młodym szpinakiem. Danie jest wyjątkowo pyszne i zachwyci nawet "tych co bez mięsa ani rusz..."
Postanowiłam dziś zająć się karkówką. Będzie przyrządzona tak jak lubię, czyli z dodatkiem serka mascarpone. Karkóweczka będzie miała łagodny smak. Przepis trochę zmodyfikowałam, bo co ja zrobię, że lubię selera naciowego?