Zachód słońca? - czemu nie! Nie tylko piękny, ale i pyszny. Robiłam to ciacho dwa razy z rzędu, a to znaczy, że smakuje wybornie. Przepis podpatrzyłam u Doradcy smaku☺ i zmodyfikowałam po swojemu.
Moi chłopcy już od jakiegoś czasu dopominali się bym zrobiła jakieś ciasto. Jakie? No jakieś! No i wyszło jakieś, ale smaczne, lekkie, orzeźwiające, owocowe.