Hej!
Mamo, co zrobisz z tym bobem? Ja najchętniej ugotowałabym go w osolonej wodzie, ale moi kochani na pewno chcieliby coś bardziej skomplikowanego. Wymyśliłam więc kotlety. Wyszły nadzwyczaj smaczne i miały piękny zielony kolor. Fajna sprawa dla wegan.
Potrzebujemy: