Naleśniki pewnie znacie. To czym Was zaskoczyć? Ano naleśnikami, ale w innej wersji. Proponuję z dodatkiem zielonej herbaty. Myślę, że nie będzie kłopotu z nabyciem herbaty zielonej. Można ją dostać w każdym sklepie spożywczym. Potrzebny nam będzie pył. Jeśli nie macie to też nie ma problemu.
Potrzebujemy: