A teraz smaczne ciasto bez pieczenia znane pod nazwą 3 bit. Wielkim plusem jest to, że robimy go niemal z prędkością światła ☺, no i z taką też znika ze stołu.
A teraz przepis na wyjątkowe okazje. Ciasto jest baaardzo smaczne, wyjątkowo lekkie jak na torty i fajnie wygląda. Moje dziecko kiedy zobaczyło ukrojony kawałek od razu skwitowało "czemu tak mało i czemu czerwone jest nie do końca ciasta". Urocze ☺.
Zachód słońca? - czemu nie! Nie tylko piękny, ale i pyszny. Robiłam to ciacho dwa razy z rzędu, a to znaczy, że smakuje wybornie. Przepis podpatrzyłam u Doradcy smaku☺ i zmodyfikowałam po swojemu.
Moi chłopcy już od jakiegoś czasu dopominali się bym zrobiła jakieś ciasto. Jakie? No jakieś! No i wyszło jakieś, ale smaczne, lekkie, orzeźwiające, owocowe.